Piękno zbawi świat...
Komentarze: 0
Siedzie sobie własnie i mysle mysle o tym....jakie to zycie jest poplatane..dlaczego jedni maja szczescie w miłosci..inni niepotrafia tego szczescia zbyt długo uczymac..jeszcze inni musza walczyc,....kazdy ma inna sytuacje inne wymagania marzenia i plany !!!!!!! Podjełąm własnie decyzje ze opisze w skrłócie co sie działo kiedys..moja historie..ktora choc moze taka dziecinna i tak bez wyrazu dla mnie jest czyms pieknym czyms co mogło zdarzyc sie tylko mi czyms czego nigdy niezapomne i zawsze bede pamietac.....cos co chce miec blisssko i wracac do tego :) dlatego napisze napisze co było kiedys..oczywscie nie tak dokładnie..ale chce troszq wspomniec okres w ktorym byłam najszczesliwasza osobkom na swiecie :)) od jutra zaczynam :)))
Dodaj komentarz